Aktualności

  • Droga do „innego” - WrOpenUp i teatr Duanama w Marsylii

    Droga do „innego” - WrOpenUp i teatr Duanama w Marsylii

    dodano: 01/06/17 | 18:20

     

    Myślę, że przestaliśmy żyć zamknięci w puszce ze stereotypami, bo to co zastaliśmy na miejscu okazało się czymś zupełnie innym niż to, co znaliśmy. Można powiedzieć, że zmieniliśmy punkt widzenia na otaczający nas świat.

    Ten wyjazd pokazał nam, jak energia i siła młodych ludzi potrafi połączyć oraz stworzyć coś dobrego. W tym przekonaniu utwierdziła nas wspólna praca. Wiemy, że potrafimy przełamać strach przed nieznanym oraz dać komuś coś od siebie.

     Poniżej relacja z wymiany młodzieży w ramach projektu Erasmus + „Przezwyciężając strach - droga do >>Innego<<„ („Transcending fear - the path to the other”). WrOpenUp współpracował w tym projekcie z teatrem Duanama z Marsylii. Jak większość rzeczy we WrOpenUp także ta relacja jest owocem współpracy - napisali ją wspólnie uczestnicy warsztatów teatralnych. Wypowiedzi uczestników zebrała Oliwia Tomczyk. Relację zredagował Mateusz Harkot.

     m10.jpg

    W ośmioosobowej grupie mieliśmy możliwość uczestniczyć w sierpniu w warsztatach teatralnych w Marsylii. Uczestnikami projektu, oprócz nas, byli również Francuzi, Hiszpanie oraz Algierczycy. Projekt miał na celu - poprzez zajęcia nie zawsze związane tylko i wyłącznie z teatrem - przybliżyć nam zjawiska związane z ksenofobią, stereotypami oraz różnicami jak i podobieństwami pomiędzy kulturami. Oprócz tego był niepowtarzalną okazją do zawarcia nowych znajomości z naszymi rówieśnikami, od których dzielą nas setki, a czasem tysiące kilometrów.

    24 godzinna podróż była idealną możliwością żeby poznać się nawzajem, wykonując przy tym ćwiczenia związane z kompetencją międzykulturową. Nie mogliśmy doczekać się, aż dotrzemy na miejsce. Po wyjściu z autobusu uderzyła nas fala ciepłego powietrza, którą musieliśmy znosić przez następne 10 dni. Równie gorąco jak przez pogodę, zostaliśmy przywitani przez pozostałe grupy, które były już na miejscu.

    m2.jpg

    Pierwszą rzeczą, która interesowała nas po zakwaterowaniu się w pokojach, które dzieliliśmy z nowo poznanymi osobami z innych krajów, dzięki czemu szybciej się poznaliśmy i polubiliśmy, był obiad. Nie ma w tym nic dziwnego, wszyscy byliśmy głodni po podróży. Tortilla, którą nam zaserwowano, w niczym nie przypominała tortilli jaką każdy z nas sobie wyobrażał. Nie zmienia to faktu, że każdemu z nas bardzo ona smakowała, niemniej jednak była to pierwsza kulturowa różnica z jaką spotkaliśmy się podczas projektu.

    Po obiedzie nadszedł czas integracji. W kreatywny sposób musieliśmy  się przedstawić. Sprawiło nam to wiele radości. Wbrew obawom bardzo dobrze czuliśmy się w towarzystwie nowo poznanych osób.

    Kolejne dni rozpoczynaliśmy wspólnym śniadaniem, oczywiście, we francuskim stylu.  C'est tres bien! Na początku zajęcia miały miejsce w niższych kondygnacjach budynku, na lokalnej scenie znajdującej się w stołówce. Tam, poza kolejnymi zajęciami mającymi na celu integrację międzykulturową, zajmowaliśmy się również medytacją, zajęciami ruchowymi oraz ćwiczeniami rozwijającymi kreatywność. Między innymi sami wykonaliśmy kolorowe zeszyty, w których mogliśmy zapisywać nasze obserwacje, odczucia i spostrzeżenia dotyczące warsztatów.

    m3.jpg

    Po zajęciach udawaliśmy się na zwiedzanie miasta. Było ono tylko pobieżne, ponieważ większość czasu poświęcaliśmy na zajęcia, które niekiedy aż zbyt dokładnie wypełniały nasz czas. Dzięki temu nie mieliśmy czasu na „nic nie robienie”. Wykazaliśmy się pracowitością niepodobną do młodzieży w naszym wieku, a po wykonaniu tego, co było zaplanowane na każdy dzień, zwiedzaliśmy centrum miasta oraz najistotniejsze punkty Marsylii, takie jak stary port, Katedra Notre Dame de la Garde, diabelski młyn czy artystyczne uliczki Mistralu. Każdą możliwość staraliśmy się również wykorzystać żeby spędzić chociażby chwilę na plaży, której błękitna woda wołała nas każdego upalnego dnia.

    m4.jpg

    Podczas kolejnych dni przenieśliśmy się do teatru Toursky, w którym rozpoczęliśmy intensywne zajęcia, w których ćwiczyliśmy nasz kunszt teatralny oraz świadomość międzykulturową, poruszając tematy stereotypów, ksenofobii, uprzedzeń, złego języka i sposobów na pokojową koegzystencję. Nauczyliśmy śmiać się z samych siebie, oglądając scenki pozostałych uczestników projektu, przedstawiające stereotypy dotyczące każdej z nacji. Pod koniec zajęć przeprowadzaliśmy podsumowanie, nazywane profesjonalnie „ewaluacją”. Polegała ona między innymi na rozmowie o tym, czego się nauczyliśmy, jakie kwestie zostały poruszone danego dnia oraz co chcielibyśmy dodać dotyczącego konkretnego tematu. Nasze myśli zbieraliśmy na arkuszach papieru, które na końcu projektu zostały odczytane i wywieszone w teatrze, abyśmy mogli je zapamiętać.

    Po warsztatach, oprócz wspomnianego wcześniej chodzenia po mieście oraz wyjść na plażę, organizowane były wspólne zabawy integracyjne, ćwiczenia z medytacji oraz wzajemnego masażu, który miał pobudzić nasze mięśnie, przekazać dobrą energię oraz oczyszczać nasze czakry.

    m5.jpg

     Podczas drugiego tygodnia projektu przenieśliśmy się do większego teatru La Cite. W grupie pojawiły się żarty, że staliśmy się zbyt profesjonalni na poprzedni teatr. W nowym miejscu, w którym wiedzieliśmy, że wystąpimy ostatniego dnia przed publicznością, zaczęliśmy formować spektakl, nadając mu ostateczny kształt. Teatr niesłychanie spodobał się grupie, głównie ze względu na wygodne ławki, na których odpoczywaliśmy a niekiedy nawet przysypialiśmy oraz darmowy Internet, z którego nie omieszkaliśmy korzystać.

     Wieczorami odwiedzaliśmy miejscową restaurację, której właściciele starają się zmienić nawyki żywieniowe mieszkańców Marsylii serwując zdrowe, ekologiczne jedzenie. Okazało się, że to właśnie oni przygotowywali jedzenie, które jedliśmy każdego dnia.

    Tam odbywały się wieczorki kulturowe – najpierw każda grupa przygotowała swoje tradycyjne potrawy, aby inni mogli ich spróbować, a następnie prezentowała swoje pokazowe piosenki, tańce i stroje. Chcąc pokazać typowe polskie smaki, przygotowaliśmy żurek oraz chleb ze smalcem i ogórkiem kiszonym. Pokazaliśmy kolegom i koleżankom disco polo, krakowiaka  i poloneza, wykorzystując przywiezione z Polski stroje ludowe. Sami oczywiście również mieliśmy okazję poznać tradycyjne smaki hiszpańskie, francuskie oraz algierskie. Nauczyliśmy się też tańczyć flamenco i poznaliśmy enigmatyczny tekst piosenki „Macarena”, który pozostawał dla nas tajemnicą przez całe dzieciństwo. Motywem drugiego wieczorku były języki. Poznaliśmy tajniki liczenia po hiszpańsku, francusku i arabsku, przydatne zwroty oraz najważniejsze słowa, w międzyczasie ucząc grupę polskich zdań oraz jako ciekawostki wprowadzając łamańce językowe oraz najdłuższe słowa.

    m8.jpg

    Oba wieczorki miały bardzo przyjemną atmosferę i przyjazny klimat. Po zabawie w restauracji wracaliśmy odpoczywać do hotelu. W jednym z ostatnich dni mieliśmy czas wolny, który oczywiście wykorzystaliśmy na zwiedzanie urokliwej stolicy Prowansji. Zrobiliśmy zakupy, szukając pamiątek w najbardziej ukrytych miejscach Marsylii, uwieczniliśmy wizytę na zdjęciach, zobaczyliśmy piękne budynki oraz poszliśmy wspólnie po raz ostatni na plażę, aby zapamiętać szum fal i wrzaski mew.

    m9.jpg

    W końcu nadszedł wielki dzień! Poziom stresu podniósł się do niebezpiecznie wysokiego poziomu, a w powietrzu dało się wyczuć gęstą atmosferę. Mimo strachu, potu, bólu i łez świetnie odegraliśmy przedstawienie, korzystając ze wszystkiego, czego się nauczyliśmy przez pobyt we Francji. Publiczność zaniemówiła, widząc naszą kreatywność, wzajemne relacje i zaangażowanie.

    Całość wspominaliśmy bardzo dobrze i pomimo kilku niezauważalnych pomyłek, pozostały nam bardzo dobre wspomnienia i satysfakcja po wykonanej pracy
    i wszystkich godzinach przygotowywania spektaklu. Był to przedostatni dzień naszego pobytu, a wieczorem wśród nas już pojawiły się smutne i nostalgiczne nastroje.

    Ostatni dzień był jednocześnie bardzo radosny i deprymujący – żegnaliśmy się przy ogromnej ilości łez i uścisków. Byliśmy bardzo szczęśliwi, że poznaliśmy takie wspaniałe osoby, ale równocześnie przygnębieni, że się z nimi żegnamy, ponieważ przez 12 dni pobytu zdążyliśmy bardzo się ze sobą zaprzyjaźnić. Podróż powrotna upłynęła nam na wspominaniu najważniejszych wydarzeń i najbardziej znaczących wspomnień, wszyscy pogrążyliśmy się w marazmie, lecz gdy tylko zawitaliśmy
    z powrotem do Polski i zobaczyliśmy swoich bliskich, dobre nastroje wróciły – stanęły przed nami wszystkie możliwości opowiadania im, jak duży wpływ wywarł na nas wyjazd do Francji i na jak długo to zapamiętamy.

    PIOTREK: Najlepiej wspominam lekcje francuskiego u Moniki i Sarah, zaplatanie warkoczy wszystkim Hiszpankom. Śmieszkowanie Stasia i Daniego w pokoju, rysowanie tych dziwnych rysunków i smak melonów na obiadach. Super były wieczorne wyjścia na miasto, na przykład gdy poszliśmy na zakupy i spotykaliśmy miłych ludzi. Obcokrajowcy okazali się bardzo mili, gdy jednego dnia się rozchorowałem przychodzili i pytal jak się czuje itp. Nie zapomnę też powietrza nad morzem, charakterystycznego smrodu w metrze i bardzo ostrego sosu (gdy poszliśmy na pizzę). Podobały mi się gierki słowne Hiszpanów i śmieszne kłótnie Natalii z Abdu kto mówi szybciej. Pamiętam zbyt długie przerwy po lunchu (wszyscy spali). Trudno będzie zapomnieć  bieganie po schodach po różne kluczyki i wieczory gdy do naszego pokoju przychodziły hiszpanki (które trochę zaczynały mnie irytować, gdy chciałem iść spać)

      m7.jpg

    ZUZIA: Wyjazd do Marsylii został zorganizowany przez WrOpenUp dla przełamanie pewnej bariery. Najfajniejsze wspomnienia, które zostaną ze mną na długo to codzienne rysowanie w międzynarodowych grupach. Miałam wspaniałą grupę chłopców: Yanis, Danii, Abdu. Bardzo się zżyliśmy i rozstanie było ciężkie. Będę tęskniła za rozmowami po polsku z chłopakami i zadaniami w naszych grupach. Miło było usłyszeć od Moniki, że zmieniłam się w swoich wystąpieniach i jestem odważniejsza. Mam nadzieje, że wszystkie znajomości rozwiną się na długie lata …☺

     

    STAŚ: Zaskoczyło mnie jak bardzo otwarci i bez żadnych barier są obcokrajowcy. Zawsze będę miło wspominał jak uczyłem się arabskiego z Algierczykami. Nie zapomnę jak Adam (Algierczyk) śmiał się ze mnie, że moje imię po arabsku to szesnaście. Chwile jak z Yanisem śpiewaliśmy piosenki po hiszpańsku, czy wieczorne wyjścia na miasto. Najbardziej podobały mi się ciosy Souraii. Ten wyjazd niesamowicie mnie związał z tymi ludźmi. Nauczył różnych języków i dał dużo do myślenia.

     

    JUSTYNA:Pobyt w Marsylii pokazał mi, jak energia i siła młodych ludzi potrafi połączyć oraz stworzyć coś dobrego. Z wyjazdu zostanie nam wiele, poznaliśmy wiele wspaniałych ludzi i te przyjaźnie mogą zostać na bardzo, bardzo długo. Pobyt w Marsylii  pomógł nam także pod szlifować języki czy nawet nauczyć się nowego. Weszliśmy w głąb różnorodnych kultur, dowiedzieliśmy się bardzo dużo o sobie nawzajem i wydaję się to wręcz abstrakcyjne czego dokonaliśmy, że zżyliśmy się  tak bardzo w tak krótkim czasie. Moim zdaniem my jako uczestnicy z różnych krajów, stworzyliśmy grupę równych sobie osób, która dzięki swojej pracy dokonała czegoś wielkiego. Nie osiągnęlibyśmy nic bez naszej otwartości, tolerancji i umiejętności odnajdywania wspólnego języka. Wspólnie stanęliśmy przed wyzwaniem (jakim było stworzenie spektaklu ). Osobiście byłam pewna że damy rade! W moim przekonaniu utwierdziła mnie nasza wcześniejsza wspólna praca. Na przykład to w jaki sposób potrafimy przełamać strach przed nieznanym oraz dać komuś coś od siebie

      m11.jpg

    MATEUSZ: Zaskoczyła mnie niezwykła łatwość jaką przyszło zintegrowanie się wielokulturowej grupie. Obawiałem się o podejście do projektu muzułmanów (Algierczyków), którzy wydawali mi się najbardziej odlegle kulturowi. Jednakże okazali się jedni z najbardziej otwartych oraz po prostu w 100 procentach ,,normalni” na co nie przygotowują nas panujące stereotypy. Czuję się bogatszy o wiele doświadczeń, dzięki temu projektowi. Cieszę się, że poznałem wiele wspaniałych ludzi oraz miałem możliwość szlifowania języka francuskiego i angielskiego ☺

    m12.jpg

  • 4th SIETAR Polska CONGRESS 25-27 NOVEMBER 2016 Wrocław, Poland

    4th SIETAR Polska CONGRESS 25-27 NOVEMBER 2016 Wrocław, Poland

    dodano: 03/22/16 | 18:05

    WrOpenUp cooperates with The Society for Intercultural Education, Training and Research (SIETAR). We are pleased to announce that the SIETAR Polska Congress 2016 will be held on 25-27 November in Wrocław. Theme of the Congress: Intercultural competence – the key to the globalised world of today.

    The Congress will be run in the three thematic sessions: 1. Towards intercultural society. 2. Business in the globalized world. 3. Close and distant neighbours of Poland. We invite you to submit presentations of your research results, insights and examples of best practices. Please submit your proposal to the session that most closely relates to your main theme. Details in the attached Call for Papers.pdf call_for_proposal_en 

  • Filmy zwycięzców WrOpenUp

    dodano: 01/29/16 | 09:14

    Zwycięzcy drugiej edycji WrOpenUp ukończyli już prace nad filmami. Każdy z nich opowiada historię mieszkańców Wrocławia, którzy nie pochodzą z Polski. O tym, jak różnorodność kulturowa wzbogaca i czego nas uczy. 

    Niebawem więcej szczegółów o premierze filmów. 

  • Gratulujemy zwycięzcom WrOpenUp!

    Gratulujemy zwycięzcom WrOpenUp!

    dodano: 06/23/15 | 10:15

    10 wyróżnionych zespołów zaprezentowało w piątek rezultaty swoich działań. Po obejrzeniu filmików, rozmowie i zapoznaniu się z pracami uczniów oraz przeprowadzeniu krótkiej rozmowy jury wybrało 4 najlepsze zespoły. Spośród zespołów gimnazjalnych zwyciężyły Dzikie Wombaty oraz Szanuję Nie Dyskryminuję. Nagroda powędruje też do zwycięskich zespołów w kategorii szkoły ponadgimnazjalne Outsight i Catfish. Zespoły te zrealizują film edukacyjny, który będziemy promowali w całym Wrocławiu. Serdecznie gratulujemy!

    Wszystkie prace szalenie nam się podobały. Cieszymy się, że potrafiliście odnaleźć i pokazać różnorodność we Wrocławiu.

    Oto oficjalne zestawienie i nasi zwycięzcy:

    Zespół Dzikie Wombaty, Gimnazjum nr 29 im. Konstytucji 3 Maja. W kategorii szkoły gimnazjalne, mapa fizyczna która relacjonuje całokształt działań multimedialnych.

    Skład: Weronika Matera, Kacper Jarmuż, Maciej Wieczorek, Łukasz Ćmikiewicz, Łukasz Jędrejko

    Opiekun : Magdalena Boberska

    Blog: http://dzikiewombaty.blox.pl/html

    Facebook : https://www.facebook.com/dzikiewombaty?fref=ts

    Film podsumowujący pracę zespołu:

    Zespół Szanuję Nie Dyskryminuję, Gimnazjum nr 14 im. Hugona Kołłątaja w kategorii szkoły gimnazjalne, mapa cyfrowa.

    Skład: Emilia Wach, Joanna Waraksa, Pola Janusz, Rafał Rygiel, Maciej Gąsiewicz

    Opiekun : Roman Kowalski

    Zespół samodzielnie stworzył dwujęzyczną cyfrową wielokulturową mapę Wrocławia

    http://avi-s.strefa.pl/WrOpenUp/WrOpenUp.html

    Facebook : https://www.facebook.com/pages/Szanuj%C4%99-Nie-Dyskryminuj%C4%99-wropenup/706833436106098?fref=ts

    Film podsumowujący pracę zespołu:

     

    Zespół Catfish - Ogólnokształcąca Szkoła Sztuk Pięknych W kategorii szkoły ponadgimnazjalne mapa fizyczna.

    Skład: Joanna Ciosek, Sylwia Wilczyńska, Kinga Pawłowska, Aleksandra Olszewska, Aneta Kaczmarek

    Opiekun : Katarzyna Iwaniak - Warchoł

    Facebook : https://www.facebook.com/pages/Wropenup-Catfish/924614264235637?fref=ts

    Film podsumowujący pracę zespołu:

    Zespół Ousight, VII LO Kategoria : Szkoły ponandgimnazjalne, mapa cyfrowa.

    Skład: Joanna Waczyńska, Hanna Stencel, Zuzanna Ławrynowicz, Kamila Chrąchol, Zuzanna Błach

    Opiekun : Natalia Kozik

    Film podsumowujący pracę zespołu:

     

    blog: http://outsight-outsight.blogspot.com/

    Facebook : https://www.facebook.com/pages/Outsight/424316717749960

    Filmiki podsumowujące pracę 10 najlepszych zespołów możecie oglądać na kanale YouTube WrOpenUp :


    Jury:

    Jolanta Bednarska - Kierownik działu Projektów Edukacyjnych UM Wrocław ‎

    Ewa Bielawska, Corporate Citizenship EMEA w Credit Suisse

    Justyna Latka, Operational Lead and Team Mentor at Google

    Joanna Sznur - Oleksiewicz,EMEA Culture Claster Lead

    Grzegorz Muzyka, Service Management Department Manager, IBM

    Oliwia Tarasewicz - Gryt, dziennikarka, wykładowca, wiceprezes fundacji WrOpenUp

    Aneta Długopolska - Mikonowicz, prezes fundacji WrOpenUp  

  • Social enterpreneur Eli Winkelman dla WrOpenUp

    Social enterpreneur Eli Winkelman dla WrOpenUp

    dodano: 03/31/15 | 18:52

    Spotkanie z Eli Winkelman 27.04.2015, 14:30 - 16:30 w American Corner, Wrocław, Rynek 58, II piętro.

    eli.jpg

    "Young social entrepreneurs triggering positive social change". W jaki sposób młodzi ludzie mogą - dostępnymi sobie metodami, przy wykorzystaniu niewielkich środków - zmieniać świat na lepsze ?

    Dzięki uprzejmosci Konsulatu Stanów Zjednoczonych w Krakowie oraz American Corner Wrocław już 27 kwietnia we Wroclawod 14.30 do 16.30 zapraszamy na spotkanie z wyjatkowa Eli Winkelman " frameborder="0" allowfullscreen>

    !.

    Eli Winkelman to "social enterpreneur", czyli "przedsiębiorca społeczny". Uczy w jaki sposób można skutecznie działać, by zmieniać świat. Jej dokonania dowodzą, że można to zrobić nawet za pomocą … chałki. Już jako dwudziestolatka została współzałożycielką ruchu Challah for Hunger.

    W ramach tej organizacji wolontariusze z amerykańskich college'ów od 10 lat walczą z głodem na świecie piekąc i sprzedając tradycyjne żydowskie 
    pieczywo. Organizacja działa aktualnie w 70+ szkołach i uczelniach wyższych na trzech kontynentach.

    Obecnie Eli Winkelman zajmuje się rękodziełem, prowadząc w Austin w Teksasie organizację o nazwie Craft.

    Bardzo się cieszymy na to spotkanie i liczymy na Waszą obecność!
    Konieczna rejestracja mailem na openupwro@gmail.com
    Decyduje kolejnosc zgloszen.
  • Warsztaty kompetencji międzykulturowej, sobota 28.02.2015. Fotorelacja

    Warsztaty kompetencji międzykulturowej, sobota 28.02.2015. Fotorelacja

    dodano: 03/02/15 | 12:48

    W ostatnią sobotę lutego odbyła sie druga tura Warsztatów Kompetencji Międzykulturowej, tak jak poprzednie prowadzone były przez trenerów z firm partnerskich: Credit Suisse, Google, Hp i IBM. 

    img_3219.jpg

    Uczestnikami byli członkowie zespołów:

    Gim6Team, Idea9, Team Grażyna

    img_3179.jpg

    Germaniści, Palcem po mapie, Daj ac ja pobrusa

    img_3211.jpg

    TolerMind, Szanuję nie dyskryminuję, Dziennikarze

    img_3184.jpg

    Radość Tworzenia, Pozytywni, Dziewczyny

    img_3208.jpg

    Zwycięzcy pierwszej edycji Natalia i Mateusz - nie mogą się z nami rozstać i aktywnie brali udział również w tych warsztatch:

    img_3115.jpg img_3119.jpg

     

    A tak było na samych warsztatch:

    img_3122.jpg img_3115.jpg  img_3094.jpg

    img_3147.jpg img_3158.jpg img_3112.jpg

    img_3057.jpg img_3148.jpg img_3173.jpg img_3146.jpg

    Dziękujemy za miłe sobotnie spotkania i czekamy na Wasze aktywności :)

    Zdjęcia autorstwa Kasi Suszyńskiej

  • Warsztaty kompetencji międzykulturowej, sobota 21.02.2015. Fotorelacja

    Warsztaty kompetencji międzykulturowej, sobota 21.02.2015. Fotorelacja

    dodano: 02/26/15 | 16:02

    21 lutego odbyła się pierwsza tura warsztatów kompetencji międzykulturowej prowadzonych przez międzynarodowych trenerów, wolontariuszy z Google, HP, IBM i Credit Suisse. W warsztatach uczestniczyli przedstawiciele zespołów : Plejada, OpenUpYourHearts , LO VII Team, Multikulturowi, Wielokulturowi, Benevolence, Dzielimy przez Zero, International High School of Wrocław, Pieroschki, Koolturyści, Dzikie Wombaty, Catfisch.

    Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji autorstwa Joanny Lentini.

Nasi partnerzy Wszyscy partnerzy

WSPARCIE Zobacz więcej

informacja_dla_ngo1.png